
Nie jest żadną nowością, czy jakimś szczególnie ukrytym detalem fakt różnicy między kobietami a mężczyznami, pal jeszcze licho, że są to różnice przede wszystkim anatomiczne, sytuację komplikuje dopiero odkrycie, ze obie płcie różnią się w ogromnym stopniu pod względem psychicznym. A komplikacje z tej tezy nieobalalnej wynikające, niczym węzeł gordyjski zasupłane i zawiłe,a kto z sukcesem węzeł ów rozwikła ten niechybnie zostanie panem świata... Ale póki co musimy się obyć bez pana świata i męczyć się z problemem już u zarania dziejów ludzkości powstałym, jak pogodzić przybyszy z dwóch różnych planet: Wenus i Marsa. Problem jest bowiem ogromnej rangi, a szansa na jego rozwiązanie nikła. Nie różnimy się może aż tak diametralnie jak ogień i woda, ale zgoła inna uczuciowość, odmienne upodobania, czy hierarchia wartości, sprawiają, że często próby zrozumienia partnera spalają na panewce... optymistycznym jest jednak fakt, że ciągle próbujemy. Już tyle wieków a ludzkość ciągle nie stała się skamieniałym eksponatem w muzeum nowszych, zgodniejszych form życia
Czego pragną mężczyźni? Ja nie wiem. Czego potrzebują, do czego dążą, w jakim stopniu są im potrzebne kobiety - tym bardziej. Ale zastanawiam się coraz częściej jakie są podłoża tych pragnień i czy rzeczywiście cele przedstawicieli jednej płci są aż tak bardzo rozbieżne względem drugiej? Czy faktycznie kobiety i mężczyzn łączy jedynie niepohamowana chęć wydaniana świat potomstwa, bądź co bądź genetycznie uwarunkowana, ściśle zakotwiczona w naszej mentalności. Podobno My- kobiety, szukamy mężczyzn odpowiedzialnych ,silnych, mających predyspozycje przywódcze, takich którzy potrafią osiągnąć wysoką pozycję społeczną, zadbać o Nas i nasze potomstwo. Mężczyźni z kolei poszukują kobiet pięknych i zdrowych, co ma zagwarantować dobre ulokowanie genów. A co z przyjaźnią i z miłością? Apetyt na seks i to wszystko? Czy za dużo wymagamy pragnąc miłości, oddania i szacunku? Jedno wiem na pewno, a mianowicie, że kobieca psychika jest bardzo delikatna, o wiele bardziej niż męska, a zatem kobiety zdecydowanie szybciej i łatwiej przywiązują się do mężczyzny, zwracają uwagę na detale, na miłego smsa bez powodu, na każdy, najdrobniejszy gest świadczący o tym, że ich mężczyznom na nich zależy. Ale jednocześnie łatwiej jest je zranić. Każda marzy o romantycznej miłości, o księciu z bajki....osadzonym w realiach współczesnego świata, bo jednak bez przesady, o lśniącym żelastwie na znakomicie wyrzeźbionym ciele ani myślę ... no tak znowu znakomicie wyrzeźbionym ciało być nie musi, bo takowe zwykle bywają próżne i egoistyczne. No więc własnie, mężczyzna idealny to dla mnie meżczyzna inteligentny, ale i czuły, troskliwy, błyskotliwy, zabawny. Taki, ktory by o mnie myślał, przy ktorym czułabym się wyjątkowo, troszkę jak księżniczka... to nie znaczy, że chcę usłużnego mężczyzny, nie, chcę mężczyzny, który mnie będzie bezwarunkowo kochał, który mnie będzie inspirował, pchał do tego bym była lepsza dla niego i dla innych... czuć się wyjatkowo przede wszystkim... Ech, spać idę bo smutek we mnie wzbiera, że śmiem do takich myśli się posuwać
P.s.Kocham Doti mimo że nie jest dzieckiem afrykańskim, adoptować mi jej raczej nie dadzą, pierwej rodzice musieliby się do niej praw zrzec...
Czego pragną mężczyźni? Ja nie wiem. Czego potrzebują, do czego dążą, w jakim stopniu są im potrzebne kobiety - tym bardziej. Ale zastanawiam się coraz częściej jakie są podłoża tych pragnień i czy rzeczywiście cele przedstawicieli jednej płci są aż tak bardzo rozbieżne względem drugiej? Czy faktycznie kobiety i mężczyzn łączy jedynie niepohamowana chęć wydaniana świat potomstwa, bądź co bądź genetycznie uwarunkowana, ściśle zakotwiczona w naszej mentalności. Podobno My- kobiety, szukamy mężczyzn odpowiedzialnych ,silnych, mających predyspozycje przywódcze, takich którzy potrafią osiągnąć wysoką pozycję społeczną, zadbać o Nas i nasze potomstwo. Mężczyźni z kolei poszukują kobiet pięknych i zdrowych, co ma zagwarantować dobre ulokowanie genów. A co z przyjaźnią i z miłością? Apetyt na seks i to wszystko? Czy za dużo wymagamy pragnąc miłości, oddania i szacunku? Jedno wiem na pewno, a mianowicie, że kobieca psychika jest bardzo delikatna, o wiele bardziej niż męska, a zatem kobiety zdecydowanie szybciej i łatwiej przywiązują się do mężczyzny, zwracają uwagę na detale, na miłego smsa bez powodu, na każdy, najdrobniejszy gest świadczący o tym, że ich mężczyznom na nich zależy. Ale jednocześnie łatwiej jest je zranić. Każda marzy o romantycznej miłości, o księciu z bajki....osadzonym w realiach współczesnego świata, bo jednak bez przesady, o lśniącym żelastwie na znakomicie wyrzeźbionym ciele ani myślę ... no tak znowu znakomicie wyrzeźbionym ciało być nie musi, bo takowe zwykle bywają próżne i egoistyczne. No więc własnie, mężczyzna idealny to dla mnie meżczyzna inteligentny, ale i czuły, troskliwy, błyskotliwy, zabawny. Taki, ktory by o mnie myślał, przy ktorym czułabym się wyjątkowo, troszkę jak księżniczka... to nie znaczy, że chcę usłużnego mężczyzny, nie, chcę mężczyzny, który mnie będzie bezwarunkowo kochał, który mnie będzie inspirował, pchał do tego bym była lepsza dla niego i dla innych... czuć się wyjatkowo przede wszystkim... Ech, spać idę bo smutek we mnie wzbiera, że śmiem do takich myśli się posuwać
P.s.Kocham Doti mimo że nie jest dzieckiem afrykańskim, adoptować mi jej raczej nie dadzą, pierwej rodzice musieliby się do niej praw zrzec...
1 komentarz:
Śliczny blog, no i zdjęcia :) bardzo ładnie dobrane. Dziękuję za śliczne życzenia.
Prześlij komentarz